Przebudzenie na rynku IPO

Jakość ponad ilość

Wzrosty indeksów w połączeniu z rosnącymi obrotami oraz coraz większym zainteresowaniem kapitału zagranicznego polskim parkietem wspólnie tworzą niezwykle sprzyjające warunki do przeprowadzania ofert publicznych, czego przez ostatnie kilka miesięcy mogliśmy być świadkiem. Po ostatnich stosunkowo trudnych dla naszego rynku publicznego latach, te przebudzenie jest tym bardziej zauważalne. Słaba koniunktura i relatywnie niskie wyceny spółek sprzyjały wtedy bardziej ogłaszaniu wezwań zamiast debiutówi. W efekcie w roku 2016 tyle samo spółek zniknęło z parkietu, co się na nim pojawiło. Dość słaby to wynik jak na kraj o wyróżniającym się na tle Europy wzroście gospodarcznym. Pomimo, że trwający 2017 rok nie przyniósł szczególnego przełomu jeśli chodzi o ilość giełdowych debiutantów to jednak wartość ofert zaczyna robić wrażenie. Sukcesy takich spółek jak Dino Polska ( wartość oferty 1,6 mld zł ), GetBack – naszą analizę tego IPO przedstawialiśmy tutaj (0,74 mld zł) czy Play ( 4,4 mld zł ) mogą zapowiadać prawdopodobnie najlepszy okres na rynku IPO od niemal 7 lat. W połączeniu z mniejszymi ofertami w pierwszym półroczu tego roku daje to łącznie wartość większą niż w analogicznym okresie wygenerowana została w latach 2014-2016 łącznie! Co więcej – to w 100% zasługa prywatnych spółek, a nie wielkich prywatyzacji Skarbu Państwa.

I PO co?

Co w takim razie mogło sprawić że polski rynek IPO uległ tak istotnej poprawie względem lat poprzednich? Wydaje się, że przede wszystkim trwająca od dłuższego czasu hossa na rynkach rozwiniętych weszła w zupełnie nową fazę, gdzie jedną z najważniejszych ról zaczynają odgrywać rynki rozwijające się. Dołóżmy do tego optymistyczne prognozy wzrostu PKB Polski na kolejne lata, wspierające poprawę wyników spółek, a dostaniemy solidne czynniki oddziaływujące na popyt na nowe oferty publiczne. Zwrócenie się kapitału zagranicznego w naszym kierunku wraz z ogólną poprawą otoczenia makroekonomicznego sprawiło, że od listopada ubiegłego roku możemy obserwować dynamiczne wzrosty na warszawskim parkiecie. Tak zarysowana sytuacja to idealny moment dla właścicieli spółek, którzy poprawę koniunktury mogą wykorzystać do realizacji zysków ze sprzedaży istniejących akcji bądź pozyskania kapitału na dalszy rozwój.
Obecna kapitalizacja spółek notowanych na głównym parkiecie przekracza 1,3 bln zł, co stanowi ok. 70% PKB. To poziom na tyle daleki od średniej rynków zachodnich, gdzie stosunek ten oscyluje wokół poziomu 100%, że istnieje jeszcze spore pole do popisu dla polskiego rynku.

Zależność pomiędzy dynamiką rozwoju rynku pierwotnego, a ogólną kondycją gospodarki jest bezpośrednia. Wykorzystując giełdę jako narzędzie do pozyskania kapitału wspierany jest dalszy wzrost gospodarczy. Jego alokacja do najefektywniejszych podmiotów wpływa na ich rozwój, a w konsekwencji na zwiększanie zatrudnienie, wzrost nakładów inwestycyjnych oraz podatków od generowanych zysków. To wszystko jest w stanie wygenerować w przyszłości dalszy rozwój szeroko rozumianej krajowej ekonomii.
Niewątpliwie rynek IPO budzi się z letargu i dopóki pozytywne otoczenie na globalnych rynkach będzie trwało możemy oczekiwać kolejnych ofert publicznych. Inwestorzy muszą jednak pamiętać, że dobre warunki do sprzedaży akcji nie mogą być wprost utożsamiane z dobrymi warunkami do inwestycji. Na perspektywy giełdowego debiutanta wpływ ma bowiem cały szereg czynników, które w konsekwencji decydują o podaży i popycie. Spółki innowacyjne z szeroko rozumianej branży nowych technologii, których sektor nie jest jeszcze reprezentowany na parkiecie to często jedne z bardziej pożądanych przez inwestorów okazje inwestycyjne. Ostatni NewConnectowy sukces Bit Evil (innowacyjne rozwiązania z zakresu content marketingu), czy zapowiedzi debiutu spółki Zortrax (rozwiązania z zakresu druku 3d) to tylko niektóre przykłady, że innowacje zawsze są w cenie. Sukces każdego IPO zależy jednak finalnie zawsze tylko od inwestorów, którzy powinni pamiętać o tym aby niezależnie od rynkowych trendów każdą spółkę oceniać indywidualnie.
Piotr Cymcyk
Makler Papierów Wartościowych


Rozwiń swoje umiejętności analityczne na jednym z naszych specjalistycznych kursów!