Sporo zapytań jakie skierowaliście do nas po ogłoszeniu naszego najnowszego cyklu Pod Lupą ZMID dotyczyło ostatniego wystrzału kursu spółki Esotiq & Henderson. Wzrost ceny o ponad 100% w dwa miesiące faktycznie może budzić podejrzenia więc to właśnie ją postanowiliśmy postawić w tym tygodniu pod lupą ZMID.

Dalej będziecie mogli poznać odpowiedź m.in. na pytania:

  • Jak wygląda model biznesowy Esotiq & Henderson?
  • Jak patrzeć na ostatnie wyniki finansowe E&H?
  • Co mogło wpłynąć na ostatni wystrzał kursu o niemal 100%?
  • Jakie dalsze perspektywy widzimy dla spółki?
  • Jak zgodnie z porównawczym modelem wyceny należałoby traktować obecną cenę akcji E&H

Klasyczna struktura biznesu

Dla tych, którym jeszcze nie obiła się o uszy nazwa tej spółki (czyli najprawdopodobniej większości mężczyzn czytających ten tekst 😊) chwila na wyjaśnienie modelu biznesowego. Struktura działalności nie będzie jednak jak w przypadku opisywanego wcześniej Nextbike Polska równie innowacyjna. Nie oczekiwałbym jednak nic więcej od grupy zajmującej się projektowaniem, produkcją i sprzedażą bielizny (kobieca marka Esotiq i męska Henderson) oraz odzieży (marka Femestage oraz marki Eva Minge).
Model dystrybucji oparty jest największym stopniu o salony franczyzowe (ok 80% lokali), które generują prawie 50% przychodów Grupy oraz salony własne (ok. 20% lokali generujących 30% sprzedaży). Ponadto Spółka prowadzi sprzedaż za pośrednictwem 4 sklepów internetowych, sprzedaż hurtową oraz sklepy multibrandowe. Już po tych liczbach widać, że z perspektywy efektywności sprzedażowej salony własne pozostawiają w tyle franczyzy, co potwierdzają również poniższe dane pokazujące przychód z metra kwadratowego powierzchni sklepowej.

Coraz silniej Spółka stawia również na ekspansję zagraniczną. W okresie od 30 czerwca 2016 do 30 czerwca 2017 liczba sklepów stacjonarnych w obu modelach sprzedaży wzrosła z 6 do 25, głównie na rynku ukraińskim. Patrząc przez pryzmat wkładu rynków zagranicznych do ogólnego wyniku pozostają one na razie na minimalnym poziomie. Warto jednak mieć na uwadze dalsze działania sieci w tym zakresie. Wzrost rozpoznawalności marki połączony z konsekwentnym rozwijaniem sieci może w przyszłości generować bardzo dobre zwroty.
Mocno istotnym kanałem sprzedaży staje się również będący dopiero we względnie wczesnej fazie rozwoju sklep internetowy spółki, z którego przychody w skali rok do roku wzrosły o ponad 170% do poziomu 1,1 mln zł. Efekt udanego (jak twierdzi E&H) wdrożenia w 1Q 2017 omnichannel, czyli sposobu na personalizowanie ofert dla klienta również powinniśmy niedługo zobaczyć przy wynikach za kolejne kwartały. To kolejny potencjalny czynnik generujący silny wzrost przychodów.
Obecność na rynkach zagranicznych

Odcięcie balastu

Model biznesowy jest więc całkiem klasyczny i nie kryje w sobie wielu tajemnic. Najciekawsze zobaczymy dopiero wgłębiając się w różnice pomiędzy wynikami skonsolidowanymi, które uwzględniają całą Grupę, a jednostkowymi, które obejmują bieliźniarską część biznesu, a więc marki Esotiq oraz Henderson. Popatrzmy na składowe wyniku jednostkowego i skonsolidowanego – dość łatwo rzuca się w oczy pewna zależność.
Patrząc na poziom całej Grupy, a więc po sprawozdaniach skonsolidowanych wyniki są o wiele gorsze niż w rzeczywistości generowane przez core biznes spółki. I jak widać po zawartości kapitałów własnych nie jest to jednorazowy wypadek przy pracy.
Wyniki całej Grupy w porównaniu z jednostkowymi od dłuższego czasu ciągnięte były w dół, co najlepiej widać po wielkości zysków zatrzymanych. Innymi słowy – linia bielizny wypracowuje gotówkę, która następnie przepalana jest obecnie na sekcję odzieżową. Żeby nie straszyć za bardzo – całkiem nieźle wygląda casfhlow całej Grupy. Przepływy z podstawowej działalności w zupełności wystarczają na spłaty zobowiązań kredytowych zostawiając pod sobie nadwyżkę. Pomyślmy teraz jak wyglądałyby z wyłączeniem średnio radzącej sobie odzieżówki? 🙂
I teraz przechodzimy do sedna, do którego zdaje się doszła również spółka. Podjęto bowiem decyzję o rozłączeniu Grupy na dwa osobne podmioty od sierpnia 2017. Notowany na GPW Esotiq & Henderson będzie zajmował się już jedynie bielizną, a drugi który docelowo notowany ma być na rynku NewConnect zajmie się linią odzieżową.
W konsekwencji następne publikowane przez E&H sprawozdanie finansowe pokaże wyniki nieobciążone sekcją modową. No i wszystko zaczyna składać się w całość – patrząc na cyferki, które wypracował E&H jedynie na bieliźnie oraz zakładając, że powtórzy ten wynik w kolejnym półroczu, co da ok. 8 mln rocznego zysku (raczej nie powinno być trudne biorąc pod uwagę, że sprzedażowy boom zawsze przypada na czwarty kwartał) to przy sierpniowej wycenie (10,2 zł) otrzymalibyśmy wtedy C/Z na poziomie ok. 2,7. Po zestawieniu z konkurentami wyglądało to na całkiem niezłą okazję i… w sumie nawet po tak silnym wzroście, wskaźnikowo dalej będzie tak wyglądać :).
Nawet po wzroście ceny do poziomu 20,4 zł, co miało miejsce 3 października i ponownie przy założeniu podtrzymania wyników generowanych przez sekcję bielizny na do końca roku, C/Z wynosić będzie ok 5,5. Pod warunkiem więc, że spółka powstrzyma się od silnego “dotowania” osobnej spółki i dalszych prób rozwijania sekcji odzieżowej to być może będziemy świadkami jeszcze niejednego takiego dynamicznego rajdu.
Piotr Cymcyk
Makler Papierów Wartościowych, Członek Zarządu ZMID

SPRAWDŹ JAK WYCENILIŚMY GETBACK PRZED JEGO DEBIUTEM
SPRAWDŹ CO MYŚLIMY O NOTOWANEJ NA NEWCONNECT SPÓŁCE NEXTBIKE POLSKA
SPRAWDŹ CZY PODTRZYMALIŚMY NASZĄ OCENĘ O GETBACK PO OPUBLIKOWANYCH WYNIKACH ZA DRUGI KWARTAŁ 2017

KONFERENCJA “PRZYSZŁOŚĆ, FINANSE, ROZWÓJ” – DOWIEDZ SIĘ JAK SFINANSOWAĆ SWÓJ POMYSŁ ŚRODKAMI Z POLSKIEGO FUNDUSZU ROZWOJU



Rozwiń swoje umiejętności analityczne na jednym z naszych specjalistycznych kursów!