DNA Rynków #30/2017

Krótko i konkretnie o tym, co najważniejsze dla Giełd, Gospodarek i…Waszych pieniędzy 🙂

W tym tygodniu DNA Rynków po raz pierwszy w formie podcastu powstającego we współpracy ze ZMID! Od tej chwili najnowsze odcinki DNA Rynków każdy będzie mógł znaleźć zarówno na stronie dedykowanej całemu projektowi – www.DNARynkow.com oraz właśnie na stronie ZMID!

W dzisiejszym odcinku będziecie mieli okazję usłyszeć między innymi o:

  • Kolejnych spadkach bezrobocia, które w Stanach sięgnęło już rekordowo niskiego poziomu 4,2%.
  • Ostatnim umocnieniu dolara powiązanym z rosnącą pewnością podwyżek stóp procentowych jeszcze w tym roku.
  • Sile spokoju amerykańskiej giełdy
  • Nastrojach polskich przedsiębiorców i ostatnich prognozach wzrostu polskiego PKB
  • Największym obecnie problemie z jakim musi zmagać się polska gospodarka

Posłuchaj podcastu

Możesz posłuchać podcastu w formie zapisu na YouTube poniżej lub przeczytać transkrypt

Oglądając wideo prosimy zasubskrybuj kanał na YouTube oraz kliknij symbol dzwonka. Dzięki temu otrzymasz powiadomienie, gdy opublikujemy kolejny odcinek.

Masz pytanie lub komentarz? Zostaw nam wiadomość!

Napisz proszę, czy podobał Ci się ten odcinek i podcastowa forma DNA . Chętnie odpowiemy na wszelkie dodatkowe pytania.

Transkrypt podcastu. Rozwiń aby przeczytać

Witajcie w trzydziestym odcinku DNA Rynków: Alleluja i w górę. Ten odcinek DNA jest trochę inny, bo dostępny jedynie w formie audio, a nie video. Mam nadzieję, że nowa forma przypadnie Wam do gustu bo ostatnio nie mogąc wyrobić się z nagraniami stwierdziłem, że dobrze będzie Wam chociaż powiedzieć, co takiego na rynkach się wydarzyło.
Przejdźmy więc do najważniejszych wydarzeń, które w ostatnim tygodniu przede wszystkim skupiły się na milionerach. To dokładnie w tym programie mieliście okazję usłyszeć pytanie: które ze zwierząt jest symbolem wzrostu wartości akcji na giełdzie. Lew, byk, niedźwiedź i lis, ale Wy oczywiście już oglądając i słuchając DNA Rynków już wiecie, że poprawną odpowiedzią będzie Byk.

Giełdowych byków nie brakuje z kolei w USA. Amerykańska giełda rośnie, a to wszystko za sprawą rosnących indeksów ISM. ISM produkcja i ISM usługi ostatnio silnie wzrosły sięgając bariery 60 punktów, a nawet ją przekraczając. Innymi słowy – rekordowy optymizm w Stanach na kolejne kwartały ma się doskonale. Podobnie zresztą jak spadająca stopa bezrobocia. W USA bezrobocie to obecnie 4,2%, a więc rekordowo nisko i tylko jedna łyżka dziegciu jest w tej beczce optymizmu. Zatrudnienie w ostatnim miesiącu spadło o 33 tysiące etatów. To jednak w największej mierze efekt huraganu Irma, który wyłączył ponad 1,5 miliona ludzi z amerykańskiej siły roboczej. Zupełnie nie wpłynęło to na to jak przyszłość postrzega amerykańska rezerwa federalna. Czyli te teoretycznie słabsze dane nijak mają się do tego jak podnoszone będą stopy procentowe w USA. FED i Jannet Yellen wyraźnie mówią, że wzrosty stóp procentowych będą miały miejsce w grudniu, a rynki są tego pewno na około 75% – stąd też mogliście zobaczyć ostatnie umocnienie się dolara.

Jeżeli spojrzymy dodatkowo na amerykańską giełdę to widać z niej naprawdę dużą siłę spokoju. Do tej pory, przez 9 miesięcy roku największa korekta na amerykańskiej giełdzie wynosiła zaledwie 2,8%. Jest więc rekordowo spokojnie. święty spokój panuje nie tylko na rynku amerykańskim, ale również na rynkach wschodzących i nawet na naszym rodzimym WIGu, ten bowiem zaliczył największą korektę na poziomie 4,2%. Szukając źródeł tego spokoju należy spojrzeć na działania Banków Centralnych. FED stopy procentowe podnosi, ale EBC i Bank Japonii dalej “drukują”. W sumie razem dodrukowują ponad 170 mld usd miesięcznie. Całkiem sporo gotówki, a jeżeli spojrzycie w szczegółach na japoński Bank Centralny to zobaczycie, że ma on blisko 50% zadłużenia samej Japonii. EBC z kolei zapowiada, że nogę z gazu zdejmie na przełomie roku. Co może to znaczyć? Najprawdopodobniej, że stopy procentowe pozostaną na tym samym poziomie, ale zakres drukowania się zmniejszy. Czyli najprawdopodobniej już nie 60, ale np. 40 mld euro miesięcznie.

Was specjalnie nie powinno to martwić bo konsumpcja i wydatki np. w niemieckiej gospodarce mają się świetnie. To już czternasty miesiąc zwyżek realnych wydatków konsumentów, co podkreśla, że niemiecki rynek jak i niemieccy eksporterzy oraz producenci trzymają się świetnie. A przechodząc na polskie podwórko? Z punktu widzenia optymizmu przedsiębiorców mają oni wyjątkowo dobre mniemanie o sobie i przyszłości, co wpływa na rosnące zapowiedzi wzrostu produktu krajowego brutto. W tej chwili za trzeci kwartał – grubo powyżej 4%. W sumie największym kłopotem przedsiębiorców nie są obecnie stopy procentowe, niepłacący kontrahenci czy legislacja. Największym problemem zgłaszanym obecnie w sektorze produkcyjnym jak i usługowym jest brak rąk do pracy. To problem silnie występujący obecnie w całej Grupie Wyszehradzkiej. Nie powinno to dziwić skoro stopa bezrobocia w Polsce to według prognoz Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej około 6,9%, czyli znów rekordowo nisko. A skoro mowa o spadającym bezrobociu i rosnących oczekiwaniach przedsiębiorców to warto dodać to tego rosnącą inflację. Ta, już niedługo powinna przekroczyć po raz kolejny 2%, a to głównie za sprawą rosnących cen ropy, która to nieśmiało ale konsekwentnie wzrasta i przekroczyła już 50 dolarów za baryłkę. Oczywiście to daleko od rekordów, ale cena 60 usd/baryłkę wygląda w tym roku na bardzo realną do osiągnięcia.

Silnie wzrasta również WIG i jeśli podtrzyma obecną tendencję to pomiędzy 6, a 14 listopada powinniśmy być świadkami nowego historycznego rekordu głównego indeksu warszawskiego parkietu. Oczywiście jeśli po drodze nie spotka nas dodatkowa zawierucha. Wyczekujcie więc dobrych danych gospodarczych za trzeci kwartał, a My spotkamy się już w poniedziałek 16 października.


SPRAWDŹ CO WPŁYNĘŁO NA OSTATNI WZROST KURSU ESOTIQ & HEDNERSON O 100%!

SPRAWDŹ CZY PODTRZYMALIŚMY NASZĄ OCENĘ O GETBACK PO OPUBLIKOWANYCH WYNIKACH ZA DRUGI KWARTAŁ 2017

SPRAWDŹ CO MYŚLIMY O NOTOWANEJ NA NEWCONNECT SPÓŁCE NEXTBIKE POLSKA